W obowiązku spełnionego życia

 

Jedna z osób, które robią to, co innym w głowie się nie mieści. Madonna Buder, amerykańska zakonnica. Najstarsza osoba na świecie, która ukończyła triathlon Iron Man. Osiemdziesięciodwulatka na mecie to oczywiście rekord świata.  Atletką stała się dopiero w drugiej połowie życia. Biegać zaczęła przed pięćdziesiątką … a pierwszego Iron Mana ukończyła w wieku 55 lat.

W pierwszym biegu wystartowała juz pięć tygodni po tym, jak zaczęła biegać. Był to 14 km wyścig. Ukończyła go, biegnąc w butach do tenisa, jako czawarta na mecie spośród trzystu kobiet w swojej grupie wiekowej. Ukończyła w sumie 370 triatlonów i 45 w wersji Iron Man (3,86 km pływania, 180,2 km na rowerze i i 42,19 km biegu).

Łączy służbę zakonnicy z wyzwaniami sportowca. Trenuje codziennie biegając do kościoła, przejeżdżając ponad 60 km na rowerze aby popływać w jeziorze, regularnie też biega do lokalnego więzienia gdzie ewangelizuje skazanych.

Dlaczego o niej piszę? Bo jej przepis na spełnione życie jest bardzo prosty i bardzo bliski temu, co sama propaguję w swojej pracy. Żelazna zakonnica wyznaje te dwie proste zasady:

  1. Daj światu to, co masz
  2. Służ światu tym, kim jesteś

Jak to zrobić?

  1. Po pierwsze zanurz się głębko w siebie, poznaj kim jesteś i co możesz zrobić

  2. Każdy z nas otrzymuje inne talenty i inne umiejętności a nie możemy zacząć ich używać jeśli ich nie odkryjemy

  3. Kiedy już odkryjesz swoje talenty jesteś ZOBOWIĄZANY by je wykorzystywać w dobrej sprawie

    Ostatnio głośno o żelaznej zakonnicy dzięki nowej reklamie Nike ‚Bezgraniczna młodość’ 🙂