Wstać rano i odpieprzyć się od siebie

Kilka tygodni temu byłam na wykładzie prof. Osiatyńskiego o wolności. Człowiek światowej sławy już w drugim zdaniu oświadczył, że od 42 lat jest trzeźwy. Wykładowca na Stanford i Harvardzie mówił otwarcie o swojej słabości, o upadku, o czasie zmagania się z nałogiem. Przyznaję, że sam wykład już tak bardzo nie zajął mojej uwagi jak to obnażenie się przed grupą obcych ludzi, ta szczerość i prostota wyznania prawdy.

Czytaj dalej

Introwertyzm: Akta odtajnione. Teczka 3. Siła introwertyzmu

Jednym z większych paradoksów w temacie introwertyzmu jest niedocenianie darów, jakie niesie ze sobą ten aspekt osobowości, przez samych introwertyków. Dając sobie wmówić, że introwertyzm to ułomność, pozbawiają się szansy na kreatywne i bogate życie. Najbardziej uderza mnie to, jak wielu introwertyków jest wśród przywódców, CEO potężnych biznesów i wizjonerów, którzy zainspirowali tłumy.

Czytaj dalej

Introwertyzm: Akta odtajnione. Część 1. O tym, jak uwierzyliśmy, że introwertyzm to ułomność

Być sobą w świecie, który nieustannie wymaga, abyśmy byli kimś innym, to największy sukces ― Ralph Waldo Emerson

 

„Muszę być bardzo często sama. Z ogromną przyjemnością spędzam czas od sobotniego wieczoru do poniedziałku rano, sama w swoim mieszkaniu. W ten sposób sie odbudowuję”

„Ludzie mnie wyczerpują. Muszę uciec, żeby się naładować”

„Cisi ludzie mają najgłośniejsze umysły”

Kto mógł powiedzieć te słowa? Z jakim typem człowieka kojarzą Ci się te cytaty? Na myśl przychodzą ludzie cisi, nieśmiali, wycofani… prawda? Nie mylisz się. W kolejności to wypowiedzi: Audrey Hepburn, Charlesa Bukowskiego i Stephena Hawkinga.

Czytaj dalej

Antidotum #2 rady dla ludzi, którzy nie znoszą pozytywnego myślenia

 SKUTECZNA TERAPIA SZAMPANEM

Pierwszy raz z cochingiem spotkałam się dziewięć lat temu w Londynie. Zmagałam się wtedy z różnymi dylematami wagi ciężkiej typu sens życia, powołanie, pasja i inne drobnostki.
Szukając odpowiedzi przeczytałam tony książek, i choć nadal korzystam z tych pokładów wiedzy, niestety w praktyce niewiele pożytku to przyniosło.

Czytaj dalej

Kiedy ryba wspina się na drzewa. Jak uwolnić się od prób stawania się kimś innym i być sobą

Jedynak po francusku to unique enfant. Unikatowe dziecko. Jedyne i wyjątkowe. Określenie unique powinno towarzyszyć każdemu. Tak jak linie papilarne, nie mamy duplikatu i jesteśmy wyposażeni w niepowtarzalne kombinacje cech i właściwości. Co ciekawe, często mamy problem z określeniem siebie, nazwaniem rzeczy po imieniu.

Czytaj dalej

Poczucie własnej wartości – teoria pułapka

Fot. | Małgorzata Józefa Podolecka | Sensibla.pl

Fot. | Małgorzata Józefa Podolecka | Sensibla.pl

Czy uważasz, że poczucie własnej wartości jest ważne? Czy postrzegasz swoją wartość poprzez pryzmat wrodzonych zdolności i inteligencji? Jeżeli tak to warto się zastanowić czy w pełni wykorzystujesz swój potecjał …

Mniej więcej od lat siedemdziesiątych ulegliśmy obsesji budowania poczucia własnej wartości. Powtarzamy sobie i dzieciom, że są urodzonymi geniuszami, że są utalentowane i wyjątkowe. Psychologia poczucia własnej wartości opublikowana poraz pierwszy przez Nathaniela Brandona w 1969 roku stała się, jak się okazało, podstawą do pustego egocentryzmu. Mówiąc wprost, przedawkowaliśmy samouwielbienie. Dr. Roy Baumeister, jeden z orędowników tej teorii, niedawno dokonał oceny, jak koncentracja na budowaniu własnej wartości wpłynęła na nasze osiągnięcia. Okazało się, że nie dość, że nie poprawiła naszych dokonań w szkołach, w pracy czy w życiu osobistym, to konsekwecje okazały się zgubne. Rozwinęła się kultura celebrytów i narcyzmu a my jesteśmy w bardzo słabej kondycji psychicznej. Dr. Baumeister podsumowując wyniki tych badań powiedział: „Efekt jaki na społeczeństwo wywarła psychologia poczucia własnej wartości to największe rozczarowanie mojego życia.”

Czytaj dalej