Antidotum #1 rady dla ludzi, którzy nie znoszą pozytywnego myślenia

Prokrastynacja to świadome odwlekanie. Silniejsza od nas tendencja do nie podejmowania ważnych zadań. Z powodu prokrastynacji dźwigamy ciężki plecak niezrealizowanych zamierzeń i przepełnionych kalendarzy.

Prokrastynacja to nienapisane książki, nietknięte buty do biegania, kulejący biznes i wiele godzin wypełnionych podskórnym lękiem przed zbliżającymi się terminami.

Problem jest powszechny a porad jak skutecznie go rozwiązać, setki. Większość rozwiązań, z którymi się spotkałam to logiczne, proste rady dotyczące planowania, nagradzania i motywowania w stylu: po prostu to zrób. To trochę tak, jak powiedzieć osobie cierpiącej na depresję: weź się w garść …

Co działa?

 

Dwie metody, które znam, sprawdziłam i potwierdzam ich skuteczność to …  triki językowe.

Metoda #1 przeliczaj terminy na DNI a nie miesiące czy lata

Załóżmy, że masz oddać pierwszy rozdział książki za trzy miesiące. TRZY MIESIĄCE to bardzo odległy termin prawda? Masz mnóstwo czasu. A gdybym Ci powiedziała, że masz 90 DNI? Czy czujesz lekki dreszcz emocji ponaglający do działania?

Ta metoda to wynik badania przeprowadzonego przez dwóch amerykańskich psychologów Daphne Oyserman i Neila Lewisa. Zaczęło się od wniosku, że każdy z nas postrzega siebie w postaci dwóch osób: Ja w Teraźniejszości i Ja w Przyszłości. I to Ja w Przyszłości nie jest dla nas aż tak ważne jak to tu i teraz. Zadanie jakie sobie postawili, to znaleźć sposób na przybliżenie oddalonego w przyszłość Ja do teraźniejszości. W serii eksperymentów odkryli, że jeśli myślimy o zbliżających się terminach w dniach a nie w miesiącach i latach to ulegamy złudzeniu, że wydarzą się szybciej. Ta zasada dotyczy nie tylko krótkich terminów. Badanych poproszono o wyobrażenie sobie, że dziś na świat przyszło ich dziecko i że za 18 lat rozpocznie studia. Pytanie kiedy zaczną oszczędzać pieniądze na sfinansowanie edukacji dziecka. Ci, którym termin 18 lat przedstawiono jako 6570 dni planowali rozpocząć oszczędności 4 razy szybciej niż ci, którym podano termin w latach.

Metoda #2 Werbalizacja działań

Udowodniono, że szybciej zabieramy się za zadania, które w opisie mają czasowniki ilustrujące wymagane działanie. Wyobraź sobie taki plan dnia: 1. twój nowy klient czeka na ofertę 2. portal, do którego piszesz czeka na propozycję nowego tematu artykułu 3. po południu odwiedzi cię przyjaciółka, której obiecałaś pożyczyć książki, które najpierw musisz zlokalizować 4. i najwyższy czas umówić się na wizytę u fryzjera.

Zgodnie z teorią werbalizacji tak wygląda zapis zadań, które z dużym prawdopodobieństwem zostaną odroczone …

1. oferta 2. nowy tekst 3. książki dla Ani 4. fryzjer

A tak wygląda zapis w sprytnym kalendarzu, który podstępem wywoła działanie

1. wysłać ofertę 2. zaproponować temat nowego tekstu 3. przygotować książki dla Ani 4. zadzwonić do fryzjera

Zadania poprzedzone czasownikami wydają się prostsze, konkretne i mniejszego kalibru przez co łatwiej nam się za nie zabrać.

Proste i skuteczne.